sobota, 5 stycznia 2013

#1


Właśnie zaczął się pierwszy semestr .Pierwszy rok w nowej szkole zazwyczaj nie jest łatwy , ale ze mną było inaczej .Po pierwsze do tego liceum poszło dużo moich znajomych ze starej szkoły ,po drugie nie miałam  jakichkolwiek problemów z zawieraniem nowych znajomości . Mój Chłopak uczęszczał tu do ostatniej klasy .Tom był bardzo wysportowany , grał w szkolnej drużynie football'owej , oglądało się za nim większość dziewczyn . Był również bardzo czuły i słodki zawsze wiedział kiedy mnie pocieszyć był dla mnie
ogromnym wsparciem po rozwodzie rodziców. Za miesiąc minie nasza rocznica . Jesteśmy ze sobą naprawdę szczęśliwi .
*rano*
- Soooooooophie ! wstawaj ! - słyszę głos mamy który dochodził z kuchni - wstawaj , bo się spóźnisz !
-jeszcze chwila - odpowiadam , choć tak nie wyraźnie , że pewnie usłyszał to tylko mój kot , który leżał właśnie na mojej kołdrze . No tak , mój kot . Mój kochany gruby, rudy Angus . Mój kociak codziennie śpi ze mną w łóżku . Bobby uwielbia się do niego przytulać . Kocham mruczenie Angusa. O! tak jak robi to właśnie teraz gdy go głaszczę.
- Sophie , ile razy mam powtarzać . wstawaj wreszcie ! - do pokoju wchodzi mama
- no już , już
- Zejdź zaraz na śniadanie - dodaje mama , wychodząc .
Po jakiś 5 minutach schodzę na dół nadal w piżamie .
- Dlaczego ty jeszcze nie jesteś ubrana ?!
- Mamo ! co ty dzisiaj jesteś taka nerwowa ?
- a nic , przepraszam słońce , ale mam dzisiaj ważne spotkanie i bardzo się denerwuję , to dlatego . Wybacz.
- No już dobrze - odpowiadam , całując brata w czoło . - mamo , podaj mi 2 tosty .
- już , już , tylko zrobię sobie kawę .
Śniadanie zazwyczaj jem dość szybko i idę z powrotem na górę ,wyjątki robię tylko wtedy gdy na dworze jest ciepło , i promyki światła docierają wprost do salonu. Czasami też wychodzę na taras , biorę laptopa i siedzę tam do południa - oczywiście mam na myśli weekend, w tygodniu nie mam czasu na takie rzeczy... Jak co dzień nie wiem w co mam się ubrać . Po dłuższym namyśle zdecydowałam się na jasno dżinsowe rurki , różową koszulę bez rękawów , biały , luźny sweter i baletki z ćwiekami. W łazience zajęło mi to trochę więcej czasu . Umycie zębów , wyprostowanie włosów , lekki makijaż . Szybko zbiegam ze schodów na dół , biorąc po drodze torbę i wybiegam z domu , krzyknęłam tylko ` cześć ` , Przy furtce czekał już na mnie Tom .
- hej skarbie - słyszę od razu .
- Hej - podchodzę do Thomasa i całuję go w usta
Chłopak chwyta mnie za rękę i idziemy w stronę szkoły . Po drodze spotykamy Megan i dwóch kolegów Toma. Wchodząc w piątkę do szkoły od razu podchodzą do nas liczni znajomi. Jest tam też Patrick . Patrick- lewoskrzydłowy szkolnej drużyny footballowej . Od jakiegoś czasu wysyła mi słodkie smsy, miłosne liściki . Nie podoba mi się to , ale nie mówiłam o tym Tomowi , bo zrobiłby z tego niepotrzebną aferę .
-cześć
- siema , jak tam ? - Tom zaczyna rozmawiać ze swoim kumplem
- hej Sophie - o nie ! to Patrick.
- Cześć - odpowiadam z niechęcią - przepraszam , śpieszę się - dodaje , chwytając Megan za rękę . chce stamtąd odejść jak najszybciej .
- cześć Sophie
- Sophie jak ładnie wyglądasz !
- co tam Sophie?
- Sophie, Sophie , powodzenia w nowym roku ! 
-Sophie ! czekaj - słyszę głos z końca korytarza
-ejej , Sophie mogłabyś mi doradzić ..
tak wygląda rutyna mojego codziennego życia w szkole  przyznaję , jestem popularna, sama nie wiem jak to się stało ,ale wydaje mi się ,że to po części 'wina` Toma. Przecież nie zachowuje się jak puste blondi z amerykańskich filmów.
I nie panoszę się po szkole. Jestem po prostu sobą. . - Ej , Sophie - szturcha mnie Megan - zobacz , są wybory do samorządu i  na przewodniczącą szkoły . Zgłoś się . Masz duże szanse na wygraną .
- no nie wiem Megan , zastanowię się -powiedziałam z niepewnością w głosie.




* komentarz = motywacja *





29 komentarzy:

  1. Ciekawie się zaczyna :D , dodawaj szybko następny :) , mam nadzieję , że zaobserwujesz mojego bloga bardzo mi zależy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozdział jest super. Nie mogę się doczekać następnego, i mam nadzieję, że pojawi się jak najszybciej, chociaż sama dodaję rozdział raz w miesiącu xD
    Weny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. masz ciekawy styl pisania, co bardzo mi się podoba. świetny rozdział. zapraszam też do siebie na http://onedirection-all-you-need-is-love.blogspot.com/ zostaw po sobie pamiątkę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. niniejszym motywuję Cię do napisania kolejnego rozdziału. podoba mi się Twój styl pisania. :)
    obserwuję Twojego bloga.


    ___________
    zapraszam do mnie.
    www.allineednowisyou.blogspot.com
    c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://allineednowisyou.blogspot.com/2013/01/jeden.html nn :)

      Usuń
  5. ŚWIETNY ROZDZIAŁ, ŚWIETNY BLOG ♥
    http://forevertogetherbitchbitch.blogspot.com/ przepraszam za spam, ale wejdziesz chociaż zobaczyć? skomentujesz ? :) Przepraszam jeszcze raz za spam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, cuudownie się zaczyna :D Już nie mogę się doczekać nn <3

    OdpowiedzUsuń
  7. zaczyna się nieźle. Czekam na dalsze rozdziały, bo świetnie się czyta Twoje opowiadanie. Jestem ogromnie ciekawa jak wprowadzisz wątek One Direction. Z niecierpliowscią czekam na kolejny rozdział !


    yourlipssokissable.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak jak prosiłaś... jestem :) czytałam właśnie prolog i zaczęłam pierwszy rozdział i naprawdę zapowiada się nieźle ! czekam na następną część ! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Odwiedziłam i stwierdziłam, że się opłaciło :D
    Zaczyna się zachęcająco ale będzie szkoda jak " główna para" się rozstanie, (nie wiem czemu tak pomyślałam, może masz inne plany na rozwój wydarzeń), zapowiada się ciekawie, czekam na next ;>

    OdpowiedzUsuń
  10. [spam]
    "Czując w płucach dym spojrzałam na Nialla, który coś opowiadał. On także przeszedł wiele – chyba jak każdy pacjent tego szpitala. Przez presję wywołaną z powodu rodziców, znajomych, szkołę i w ogóle całe środowisko zaczął okaleczać samego siebie. Zapewne gdyby nie jego wścibska matka, która przeczytała jego pamiętnik, Niall wciąż znajdowałby się na wolności."
    jeśli chcesz poznać powody dlaczego inni pacjenci znaleźli się w Rivendale Hospital, to nowy rozdział na http://sick-mad-sad.blogspot.com/ powinien cię zainteresować ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny! :D

    http://ximfine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładnie piszesz i muszę przyznać, że wszystko jest w porządku, ale trochę tu błędów interpunkcyjnych. Nie stawiaj spacji przed przecinkiem, tylko PO. Takie znaki jak "!" "?" "." obowiązują do rozpoczynania kolejnego zdania z wielkiej litery. Poza tym, dialogi w porządku, tylko je też najlepiej zaczynaj z wielkiej litery. Poza tym, nie mam zastrzeżeń. Mogłabyś też bardziej rozwinąć wątek miłości Toma i Sophie, Patrick'a który się przystawia do dziewczyny i jakoś to opisać. Poza tym, jest ciekawie, nie powiem. Czekam na pojawienie się 1D ;)

    Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny początek, dodaje do obserwowanych i liczę na rewanż ;) Mam nadzieję, że rozkręcisz akcję, bo naprawdę fajnie się to czyta. Od razu spodobał mi się twój styl pisania, czekam na nn ;)
    P.S. Weny życzę! ; **

    OdpowiedzUsuń
  14. Zostałaś nominowana do Liebser Awards. Info na http://mylifeasstevie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Najchętniej to dodałabym jeszcze z 50 komentarzy, aby zmotywować Cię do dalszego pisania, bo wychodzi Ci to naprawdę wyśmienicie :) Tym czasem zapraszam Cię na swojego bloga, gdyż co prawda z wielkimi oporami, ale pojawił się 2 rozdział ---> http://you-love-me-and-i-love-you.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. zaczyna się świetnie, czekam na dalszy rozwój akcji ;)
    motywuję komentarzem i życze weny ;p
    could-freeze-this-moment-in-a-frame.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Jejku dobrze, że u mnie na blogu się zareklamowałaś, bo twój blog super się zaczyna i oczywiście czekam na następny ;***

    OdpowiedzUsuń
  18. Całkiem fajnie piszesz :)Fajny pomysł i całkiem ciekawy styl pisania.
    Chociaż strasznie przeszkadzają mi błędy interpunkcyjne. Przed kropką nie robi się spacji, dopiero po. tak samo z myślnikami i przecinkami. Proszę cię, naprawdę nie rób tak :)
    Do tego brakuje dużych liter na początku zdania. Nie zbawi cię ich używanie, a od razu lepiej będzie wyglądał tekst. Bardziej przejrzyście :)
    Będę zaglądać od czu do czasu :*
    Powodzenia @Aluszru
    http://mpsth.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy początek, zaczyna się fajnie:) Również dodaję do obserwowanych i czekam na następny rozdział :) Pozdrawiam Asiek!

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy rozdział fajny zobaczyny co dalej. Powodzenia.
    Pozdrawiam Ada

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawie się zaczyna <3 Dodawaj jak najszybciej następne rozdziały <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny początek, zapowiada się ciekawię :)
    Będe wpadać.

    Sophie

    OdpowiedzUsuń
  23. hej, widziałam że byłąś na moim blogu http://upallnightonedirection-1d.blogspot.com/.Zabraszma do zaobserwowania mojego bloga.
    Ps. Naprawde zapowiada sie u cb swietna historia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. No zobaczymy jak wam się Grubasy to uda .! ; )

    OdpowiedzUsuń
  25. podoba mi się wygląd bloga, jak tylko znajdę wolną chwilę to zabiorę się za czytanie ;) dam znać co i jak... ^^ Teraz chciałabym zaprosić cię do mnie ;) http://hope-love-truth.blogspot.com/ pojawił się prolog, może cię zainteresuje. xx

    OdpowiedzUsuń